Wiecie, że Liga…

Wiecie, że Liga…

Wiecie, że Liga Sprawiedliwości(film z 2017r.) pierwotnie miała dziać się w przyszłości i fabułą miał być ten koszmar Batmana? Tylko dzbany z zarządu się osrały i powiedzieli że to nie przejdzie. xD Przecież taki film to byłby sztos, całkowicie inny odbiór całej tej serii i może nie robiliby teraz resetu.

Pierwsza wersja Ligi Sprawiedliwości, którą napisaliśmy z Chrisem Terrio – nawet jej nie nakręciliśmy… Właściwy pomysł, naprawdę ciężki pomysł, przerażający pomysł nie został zekranizowany, bo ludzie w studiu powiedzieli: To jest szalone! Prawda jest taka, że sekwencja koszmaru w filmie zawsze była tym moim pomysłem, który miał ewentualnie wytłumaczyć to wszystko… To kończyło się w dalekiej przyszłości, gdy Darkseid przejął władzę na Ziemi, a Superman uległ potędze Równania Anty-Życia (formuły, za pomocą której złoczyńca zamieniał w komiksach wrogów w mentalnych niewolników – przyp. aut.). W tym świecie przetrwało tylko kilku herosów – ciągle walczyli. Batman zerwał porozumienie z Cyborgiem, gdyż coś się wydarzyło… Pracowali nad równaniem, by przenieść w czasie Flasha, aby ten poinformował o całej sprawie Bruce’a…

https://naekranie.pl/aktualnosci/liga-sprawiedliwosci-zack-snyder-ostro-o-swojej-wizji-i-zabijajacym-batmanie-4070634

#dc #film #kino

Comments are closed.