No dobra, ale heca Gaga w…

No dobra, ale heca Gaga w…

No dobra, ale heca Gaga w filmie. I żeby było ciekawie uważam, że uniosła tę rolę. Muzyka tam jak muzyka. Na początku strawna potem się rzeź robi ale nic to. Wszystko przewidywalne a mimo to lubię ten film i jakoś nawet nie wiem dlaczego.
Nie wiem czy może to Lady Zgaga? Nie wiem, nic już nie wiem. „A Star Is Born” dam 7/10 z serduszkiem.

Comments are closed.