#100filmowchada 17/100…

#100filmowchada 17/100…

#100filmowchada

17/100 „Exxxtra Small – Pussy Raid On Area 51”

Zaplanowany atak na tajną strefę 51 był początkowo niewinnym żartem, jednak z czasem stał się naprawdę poważnym przedsięwzięciem, którym zainteresowały się miliony. Nic więc dziwnego, że temat ten doszedł również do branży filmowej, czego efekt widzimy właśnie tutaj.

Omawiana dzisiaj produkcja opowiada o efekcie szturmu na strefę 51 i próbie przystosowania sprowadzonego stamtąd obcego przybysza do zwykłego życia na ziemii.

Sam początek filmu trochę zawodzi. Reżyser potraktował nas jak debili i postanowił streścić całą historię o planowanym wydarzeniu w monologu aktorki Chloe Temple. Wygląda bardzo niewiarygodnie i po prostu słabo. Kto przygotowując się do wspomnianej akcji opowiadałby samemu sobie o planowanym wydarzeniu?

Niedługo później Chloe wraca do domu z zielonym osobnikiem i równie tajemniczym kosmicznym pistoletem, którego zastosowanie mamy poznać już wkrótce. Beztroska dziewczyna nie zdając sobie sprawy z powagi dokonanego przez nią czynu zaczyna przystosowywać obcego do życia na ziemii, uczy go odżywiania się i robi sobie z nim setki zdjeć. Irytują trochę ciągłe wtrącenia Chloe o tym, że „ona jest taka malutka, a on taki ogromny”, kiedy różnica wzrostu między dwoma aktorami nie jest nadnaturalna (Chloe Temple ma 160 cm, a JMac grający obcego 185 cm), a dodatkowo prawie wszystkie aktorki porno są niskie.

Już wkrótce nastolatka postanawia skorzystać z oryginalnej broni, która jak okazuje się służy do powiększania obiektów, aby z jej pomocą wykorzystać seksualnie zielonego stwora.
Po „powiększeniu” naszym oczom ukazuje się… biały, męski członek. Czy w filmie o obcych można zrobić coś równie nieprofesjonalnego? Przez tą scenę, że produkcja przestaje być dopracowanym dziełem, a staje się zwykłą parodią „Z archiwum x” i innych filmów o podobnej tematyce.
Później do czynienia mamy z klasycznymi scenami, jakich widzieliśmy już całe mnóstwo w takich filmikach. Czy trzeba tu coś komentować? „Pussy Raid on Area 51” nie wyróżnia się pod tym względem niczym.

Film kończy się małym wyjaśnieniem – w rzeczywistości niewielka nastolatka nie sprowadzila do siebie wspomnianego obcego, a wszystko to było jedynie jej snem. Może to i lepiej.

Czy „Pussy Raid On Area 51” to film wybitny? Na pewno nie. Czy dobry? Spierałbym się – można nazwać go jedynie poprawnym. Scenariusz miał ogromny potencjał, który został zwyczajnie zmarnowany.

4,5/10

#heheszki #ladnapani #pornopani #glupiewykopowezabawy #sztuka #film

Comments are closed.