#100filmowchada 16/100…

#100filmowchada 16/100…

#100filmowchada

16/100 „Watching porn with Natalia”

Początek dzisiejszego filmu wydaje się być dosyć standardowy. Jedna postać ogląda film pornograficzny, druga postać ją na tym przyłapuje i po chwili dochodzi między nimi do zbliżenia. Z „Watching…” sytuacja wygląda nieco inaczej.

Po tym jak Natalia Starr przyłapuje swojego członka rodziny (prawdopodobnie brata, jednak nie zostało to jasno wytłumaczone) na oglądaniu filmów dla dorosłych dochodzi do dosyć długiej i niezręcznej dla jednej strony dyskusji. Następnie Natalia postanawia za pomocą szantażu zmusić mężczyznę do obejrzenia wspólnie jednej produkcji. Niedługo później postanawia go upokorzyć i zmusza to rozebrania się i już wkrótce oboje uprawiają miłość.

Początkowa scena jest dosyć długa, ale moim zdaniem warto obejrzeć ją całą. Została poprowadzona całkiem kreatywnie i stanowi świetną zapowiedź nadchodzących emocji.

Do minusów zaliczę jednak zbytnią patetyczność dzieła. Nie mówię, że każdy film dla dorosłych powinien przypominać głupkowatą komedię romantyczną. Producenci od MissaX poszli jednak nieco zbyt daleko i w efekcie wszystko jest zbyt nienaturalne.

Jeśli chodzi o grę aktorską, trudno jest powiedzieć cokolwiek złego o Natalii Starr. Jest przekonująca i mimo warstwy wesołości wprowadza w atmosferę swoisty niepokój. Za to jeśli chodzi o aktora… Wystarczy powiedzieć, że pseudonim artystyczny „Jay Smooth” nie opisuje go dosłownie w żaden sposób, a to w jaki sposób wymawia kwestie zrobiłoby wrażenie tylko na szkolnym przedstawieniu. Nie ma wczucia się w rolę, nie ma tej płynności. Są tylko wyuczone zdania.

Film dobry, ale nie wybitny. Ogląda się dosyć przyjemnie, jednak pod koniec będziecie już nieco znużeni – brakuje „tego czegoś” co wzmocniłoby film.

7/10

#ladnapani #pornopani #film #heheszki #gownowpis #glupiewykopowezabawy

Comments are closed.